Moja walka z cellulitem

Dziś krótki wpis, na temat, który dotyczy wielu z nas. Cellulit to nie tylko problem estetyczny, często jego przyczyną są problemy hormonalne, problemy z krążeniem i oczywiście nadwaga. Niestety i ja walczę z tą zmorą. 🙁 No wlaśnie – walczę 😉 od jakiegoś czasu robię kilka rzeczy, które poprawiły wygląd mojej skóry i chcę Wam trochę o nich opowiedzieć. 🙂

Jeszcze jeden sposób na to jak przestać jeść słodycze – u mnie działa

Przypomniał mi się jeszcze jeden sposób na to jak ograniczyć zachcianki na słodycze. U mnie się sprawdza, chociaż nie wiem czy można go nazwać normalnym, na pewno jest trochę nietypowy. 😉 Nie wiem czy sprawdzi się u każdego, ale na pewno mogą go spróbować zastosować nie tylko osoby z insulinoopornością, ale również osoby zdrowe próbujące ograniczyć słodycze.

Jak się nawadniać w te upały?

Miałam dziś pisać o czymś innym, ale z racji tego, że w Polsce mamy tak wysoką temperaturę, a podobno ma być jeszcze cieplej, postanowiłam napisać post o prawidłowym nawadnianiu. Niewystarczające nawodnienie może doprowadzić do przegrzania organizmu i udaru cieplnego. Post może być momentami mało “dietetyczny”, ale w tych najbliższych dniach radziłabym skupić się bardziej na odpowiednim nawodnieniu niż na diecie, chociaż jedno nie wyklucza drugiego. 😉 

Jak przestałam jeść słodycze? – insulinoporność

Osoby z insulinoopornością mają bardzo duży problem z ograniczeniem spożycia słodyczy i to nie dlatego, że mają słabą siłę woli i są łakomczuchami, tylko dlatego, ze ich organizm, ze względu na podwyższoną insulinę, domaga się nagminnie cukrów prostych. Dopóki nie miałam problemów z insuliną nie wiedziałam co to znaczy “napad na słodycze” i myślę, że osoba zdrowa nie jest w stanie sobie tego wyobrazić, no chyba, że kobieta przed okresem 😉 Post o tym dlaczego osoby z insulinoopornością mają napady na słodycze znajdziecie tutaj. A teraz spróbuję Wam w kilku słowach opisać to jak udało mi się wyjść z błędnego koła, […]

Makaron ryżowy z łososiem i pietruszką

Przepis, który Wam przedstawiam jest jak zwykle niesamowicie łatwy i szybki w przygotowaniu. Danie nada się zarówno do lunchboxa do pracy jak i na wystawny obiad lub kolację. 😉 Gdy przygotowuję posiłek zakładam, że nie ma on zawierać białek mleka krowiego i laktozy, bo nie czuję się najlepiej po tego typu produktach. To danie przez przypadek stało się też bezglutenowym, więc mam nadzieję, że dzięki temu przepis przypadnie do gustu szerszej publiczności. 😉 Składniki (1 porcja): 120g suchego makaronu ryżowego wstążki 100g łososia wędzonego na zimno 1 pęczek natki pietruszki 1/2 średniej czerwonej cebuli 1 limonka 1,5 łyżki oleju rzepakowego […]

Moje ukochane śniadanie

Nie wiem czy o śniadaniu można mówić, że jest ukochane, ale to śniadanie, o którym chce napisać na pewno jest level wyżej niż ulubione, więc niech zostanie, że jest ukochane. 😉 Po fotografii szybko można się zorientować o czym będę dziś pisać, ale wyobraźcie sobie, że ja takie właśnie śniadanie jem od listopada 2018 i to prawie codziennie. 😉 Jak to możliwe?