Czerwcowy rachunek sumienia ;)

Zgodnie z moim “harmonogramem postów” dziś miałam pisać o moich postępach w odchudzaniu, niestety postępów w odchudzaniu brak, a nawet trochę przytyłam. :/ Wakacje nie sprzyjają mi w prawidłowym odżywianiu. :/ Za 1,5 miesiąca mam mieć kontrolne obciążenie glukozą i trochę boję się wyniku, więc czas na przyjrzenie się temu co robiłam przez ostatni miesiąc nie do końca tak jak trzeba. 

Moja walka z cellulitem

Dziś krótki wpis, na temat, który dotyczy wielu z nas. Cellulit to nie tylko problem estetyczny, często jego przyczyną są problemy hormonalne, problemy z krążeniem i oczywiście nadwaga. Niestety i ja walczę z tą zmorą. 🙁 No wlaśnie – walczę 😉 od jakiegoś czasu robię kilka rzeczy, które poprawiły wygląd mojej skóry i chcę Wam trochę o nich opowiedzieć. 🙂

Jeszcze jeden sposób na to jak przestać jeść słodycze – u mnie działa

Przypomniał mi się jeszcze jeden sposób na to jak ograniczyć zachcianki na słodycze. U mnie się sprawdza, chociaż nie wiem czy można go nazwać normalnym, na pewno jest trochę nietypowy. 😉 Nie wiem czy sprawdzi się u każdego, ale na pewno mogą go spróbować zastosować nie tylko osoby z insulinoopornością, ale również osoby zdrowe próbujące ograniczyć słodycze.

Jak przestałam jeść słodycze? – insulinoporność

Osoby z insulinoopornością mają bardzo duży problem z ograniczeniem spożycia słodyczy i to nie dlatego, że mają słabą siłę woli i są łakomczuchami, tylko dlatego, ze ich organizm, ze względu na podwyższoną insulinę, domaga się nagminnie cukrów prostych. Dopóki nie miałam problemów z insuliną nie wiedziałam co to znaczy “napad na słodycze” i myślę, że osoba zdrowa nie jest w stanie sobie tego wyobrazić, no chyba, że kobieta przed okresem 😉 Post o tym dlaczego osoby z insulinoopornością mają napady na słodycze znajdziecie tutaj. A teraz spróbuję Wam w kilku słowach opisać to jak udało mi się wyjść z błędnego koła, […]

Moje ukochane śniadanie

Nie wiem czy o śniadaniu można mówić, że jest ukochane, ale to śniadanie, o którym chce napisać na pewno jest level wyżej niż ulubione, więc niech zostanie, że jest ukochane. 😉 Po fotografii szybko można się zorientować o czym będę dziś pisać, ale wyobraźcie sobie, że ja takie właśnie śniadanie jem od listopada 2018 i to prawie codziennie. 😉 Jak to możliwe?

Jak zamierzam przetrwać święta

Od jakiegoś czasu zastanawiałam się co zrobić ze świętami, tzn. jak je przetrwać, w końcu dieta, a tu przed nami 3 dni dostatku… No i mam dylemat, ale z drugiej strony przecież w końcu święta są tylko raz w roku. 😉 Jestem w tej komfortowej sytuacji, że nie muszę przygotowywać nic na święta, zawsze zajmuje się tym moja mama, więc tylko zjeżdżam do domu i biesiaduję. 😉 Pewnie gdyby nie to, że jeszcze dziś pracuję, to piekłabym ciasta lub lepiłabym pierogi. 🙂 Gdybym miała okazję przygotowywać coś na święta pewnie starałabym się odchudzić lub “uzdrowić” potrawy 😉 a tak, muszę […]