Jeszcze jeden sposób na to jak przestać jeść słodycze – u mnie działa

Przypomniał mi się jeszcze jeden sposób na to jak ograniczyć zachcianki na słodycze. U mnie się sprawdza, chociaż nie wiem czy można go nazwać normalnym, na pewno jest trochę nietypowy. 😉 Nie wiem czy sprawdzi się u każdego, ale na pewno mogą go spróbować zastosować nie tylko osoby z insulinoopornością, ale również osoby zdrowe próbujące ograniczyć słodycze.

Jak przestałam jeść słodycze? – insulinoporność

Osoby z insulinoopornością mają bardzo duży problem z ograniczeniem spożycia słodyczy i to nie dlatego, że mają słabą siłę woli i są łakomczuchami, tylko dlatego, ze ich organizm, ze względu na podwyższoną insulinę, domaga się nagminnie cukrów prostych. Dopóki nie miałam problemów z insuliną nie wiedziałam co to znaczy “napad na słodycze” i myślę, że osoba zdrowa nie jest w stanie sobie tego wyobrazić, no chyba, że kobieta przed okresem 😉 Post o tym dlaczego osoby z insulinoopornością mają napady na słodycze znajdziecie tutaj. A teraz spróbuję Wam w kilku słowach opisać to jak udało mi się wyjść z błędnego koła, […]

Moje ukochane śniadanie

Nie wiem czy o śniadaniu można mówić, że jest ukochane, ale to śniadanie, o którym chce napisać na pewno jest level wyżej niż ulubione, więc niech zostanie, że jest ukochane. 😉 Po fotografii szybko można się zorientować o czym będę dziś pisać, ale wyobraźcie sobie, że ja takie właśnie śniadanie jem od listopada 2018 i to prawie codziennie. 😉 Jak to możliwe?

Jak zamierzam przetrwać święta

Od jakiegoś czasu zastanawiałam się co zrobić ze świętami, tzn. jak je przetrwać, w końcu dieta, a tu przed nami 3 dni dostatku… No i mam dylemat, ale z drugiej strony przecież w końcu święta są tylko raz w roku. 😉 Jestem w tej komfortowej sytuacji, że nie muszę przygotowywać nic na święta, zawsze zajmuje się tym moja mama, więc tylko zjeżdżam do domu i biesiaduję. 😉 Pewnie gdyby nie to, że jeszcze dziś pracuję, to piekłabym ciasta lub lepiłabym pierogi. 🙂 Gdybym miała okazję przygotowywać coś na święta pewnie starałabym się odchudzić lub “uzdrowić” potrawy 😉 a tak, muszę […]

Cheaty ostatnich 2 tygodni #1

Cheaty – czyli “oszukane posiłki” – w przeciągu ostatnich dwóch tygodni było ich u mnie całkiem sporo… Może jak będę musiała się z nich spowiadać przed sobą to będzie jakoś trudniej sięgać mi po kolejne zła, niestety dowiem się tego dopiero za jakiś czas. 😉 Takie podsumowanie daje możliwość dostrzeżenia błędów i nie mówię tylko o diecie, dotyczy to wszystkich obszarów życia. Robię podsumowania sukcesów, warto przyjrzeć się także porażkom, nie roztrząsać się nad nimi, nie rozpaczać, ale przeanalizować, wyciągnąć wnioski i nie popełniać tych samych błędów (inne można 😉 ).

Moje odchudzanie #3

Szczerze mówiąc nie wiem trochę jak zacząć ten post, być może dlatego, że jeszcze nie wiem co napisać. 😉 A więc po co piszę jak nie mam o czym? Posty “moje odchudzanie” są dla mnie podsumowaniem dwóch minionych tygodni, dają mi możliwość zastanowienia się nad tym co robiłam, czy robiłam coś dobrze i warto to kontynuować, czy może coś poszło nie tak i dobrze by było coś zmienić. Myślę, że to całkiem dobry temat na post. 😉

Fit brownie z fasoli

Każdy raz na jakiś czas ma chyba ochotę na coś słodkiego. 😉 Czasem mi wystarczy zjeść owoc, ale zdarza się, że to słodkie, musi tez być czekoladowe 😉 i wtedy nie ma przebacz. Oczywiście czasem ulegam i kupuję jakieś słodycze, ale jeśli starcza mi siły woli to przygotowuję sobie coś w domu, a to ciasto to hit. Zaspokaja potrzebę na słodycze, czekoladę i może być posiłkiem, bo ma dużo białka i błonnika i składników mineralnych. Może fasola nie zachęca, na początku też miałam trochę obawy, ale w ogóle jej nie czuć w gotowym deserze. Ciasto jest w 100% czekoladowe, czyli […]