Zajadanie emocji – ja zajadacz

Pamiętam chwilę, w której zdałam sobie sprawę, że zajadam emocje, że jedzenie jest moim sposobem na radości, smutki i stres. Wracałam wtedy z pracy. Pracowałam do 20, więc w domu byłam przed 21. Nie jadałam kolacji w pracy, więc po powrocie do domu byłam zazwyczaj bardzo głodna. Tak było i tym razem, pomyślałam sobie, że jestem zmęczona, zła, miałam ciężki dzień, więc zasługuję na “chwilę przyjemności”. 

Schudłam, gdy przestałam się odchudzać

Ostatnio na Instagramie przeprowadziłam ankietę, pytałam o motywację wewnętrzną i zewnętrzną i o ich wpływ na osiąganie celów. Osoby biorące udział w ankiecie prawie jednogłośnie stwierdziły, że kierowanie się motywacją wewnętrzną ułatwia osiąganie celów. Rzeczywiście, wewnątrzsterowność sprawia, że jesteśmy bardziej zdeterminowani oraz odporni na opinie innych. Jeśli cel, który chcemy zrealizować wynika z oczekiwań otoczenia, dużo łatwiej się poddać np. wtedy gdy otoczenie nie będzie doceniać naszych starań.

Dlaczego nie warto przechodzić na dietę

Już kiedyś napisałam post o podobnej tematyce, nawet podobnym tytule i powstał on w podobnym okresie – mniej więcej rok temu. 😉 Więc już wiadomo w jakim czasie mam najwięcej weny i zapału do pisania. 😉 Tytuł ma tylko jedną różnicę, ten jest stwierdzeniem, a tamten był pytaniem. Wtedy podejrzewałam, że przechodzenie na dietę nie jest ok, dziś mam pewność, że nie jest to dobry pomysł (jedynym wyjątkiem są osoby, które ze względów zdrowotnych nie mają innego wyboru). Każdy z nas jest na jakiejś diecie, którą sam sobie układa.

Kobieta kobietom

Zaczynam pisać nie mając tytułu posta, zazwyczaj tak nie było. Zazwyczaj wiedziałam o czym chcę pisać. Dziś mam tyle myśli w głowie, że ciężko wyłuskać z nich coś konkretnego. Jednak spróbuję, bo obiecałam sobie, że napiszę w tym tygodniu jeden post, więc działam, komu jak komu, ale sobie trzeba dotrzymywać słowa. 😉 Jedno jest pewne, dedykuję ten post wszystkim kobietom. 🙂

Rozmyślania przy kawie #1 – skąd jestem, kim jestem, dokąd zmierzam i co do tego ma moje odchudzanie

Zawsze chciałam robić “COŚ”, ale nie wiedziałam co. Zawsze chciałam być “KIMŚ”, ale nie wiedziałam do końca kim. Od dawna chciałam mieć bloga, a zamiast tego chciałam stworzyć imperium na mediach społecznościowych i mimo to, że bloga posiadam, to jest to tylko adres w sieci, pod którym rzadko kiedy można mnie odnaleźć, bo tak na prawdę mało tu mnie. Za jakieś pół roku kończę 30 lat i zaczęłam odczuwać presję czasu. W końcu miałam robić coś i być kimś, a jestem zwykłym człowieczkiem pogrążonym w egzystencji. I to człowieczkiem, który czuje, że nie jest sobą i że coś tu nie […]

Co wybrać – liczenie kalorii czy jakość posiłku?

Co wybrać? Liczenie kalorii czy jakość posiłku? Oczywiście można wybrać obie opcje, liczyć kalorie w posiłkach, które mają wysoką wartość odżywczą. Przy czym często zatracamy się w liczeniu kalorii i przestajemy myśleć o tym co jemy, bo przecież najważniejsze żeby miało jak najmniej kalorii. 😉 Tylko czy ograniczenie tłuszczy na rzecz produktów light i napojów “zero” na pewno jest dobrym wyborem?

Kurczak do lunchbox’a

Do lunchbox’a można włożyć właściwie wszystko, trochę warzyw, trochę produktów białkowych, węglowodanowych i mamy gotowy posiłek, tylko nie wiem jak Wam, ale mi czasem brakuje pomysłów. 😛 Ostatnio udało mi się stworzyć coś fajnego, więc stwierdziłam, że podzielę się z Wami przepisem. 🙂 Przepis jest na dwie porcje, do pracy zabrałam jedno pudełko – miałam dwa posiłki, genialne w swojej prostocie. 😉 Dla mnie to sposób idealny, bo nie muszę już ze sobą nosić pełnej torby jedzenia. 🙂

Jak jeść słodycze aby nie tuczyły?

Tytuł posta jest obiecujący. 😉 Jednak na samym wstępie chciałam rozwiać wszystkie wątpliwości – nie da się jeść słodyczy całkowicie bezkarnie, ale są sposoby na to żeby zjedzenie ulubionych słodkości raz na jakiś czas, nie wywoływało u nas negatywnych skutków. Sama kiedyś należałam do słodyczomaniaków, mogłam zjeść każdą ilość słodkiego i nie czuć momentu “dość”, a teraz rzadko się zdarza żebym miała zachciankę na słodkie, a nawet jeśli są takie dni, to często wystarcza mi dosłownie jeden cukierek lub jeden kawałek ciasta. 

Omlet wysokobiałkowy z masła orzechowego

Dziś chciałabym podzielić się z Wami kolejnym prostym i szybkim przepisem, do jego przygotowania potrzebujecie zaledwie 2 składniki, no ok 3 jeśli weźmiecie pod uwagę olej do smażenia  Ze względu na składniki, z których jest zrobiony, omlet ten jest dość kaloryczny, ale dostarcza też sporej ilości białka, więc myślę, że czasem warto się na niego skusić 😉